12 komentarzy

  1. ~Pankracja

    Pełnia wyzwala moc wszelakich ząbi, wampiruf i innych potworuf. Potrafię ocenić, czy ostatniej nocy była pełnia wyłącznie przy pomocy obserwacji ludzi, którzy dzwonią i przychodzą do mnie złożyć skargę. Istny wysyp świrów, składających zażalenia chociażby na to, że pielęgniarka zrobiła zastrzyk w taki sposób, że nie było go czuć. A powszechnie wiadomo, że przy zastrzyku należy wrzeszczeć lub co najmniej zaciskać zęby z bólu…

    Odpowiedz
    1. Ahaja

      Nie rozumiem dlaczego niektóre uparte pielęgniarki tak się zachowują, to niedopuszczalne! Zastrzyki są po to, żeby bolały, każdy to wie! A najlepiej Wiktoria, którą, gdy była dzieckiem (i nie tylko) musiały przytrzymywać trzy osoby, a darła się tak, że dzieci w poczekalni, uspokojone wreszcie przez swoje mamy, zaczynały jej wtórować i cała przychodnia wypełniała się jednym wielkim krzykiem… :D

      Odpowiedz

  2. Całe opowiadanie przeczytałam z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony z rozbawieniem, z drugiej ze zgrozą- ja i tak mam problemy ze snem, a co dopiero, jakbym miała tak zarywać noce :( Takie niespanie zdarza Wam się w weekendy, czy w dni pracujące też? :(

    Chcieliście ratować jeża, a tylko go pewnie zirytowaliście haha :D W środku nocy go jakieś czubki budzą, no! :P

    Odpowiedz
    1. Ahaja

      Jeże chyba nie śpią w nocy, więc co najwyżej przeszkodziliśmy im w czymś innym.
      Tak, zdarza nam się też w dni pracujące, ale Tomkowi szybciej udaje się wskoczyć na obroty. Ze mną trochę gorzej, tylko, że ja nie pracuję. Budzę się razem z Tamalugą:)
      Wczoraj próbowałam to poskromić i zasnęliśmy -uwaga, uwaga – przed pierwszą! Tadaaam! Za to sen miałam idiotyczny, jak zwykle:D

      Odpowiedz

  3. No to już wiadomo „dokąd tupta nocą jeż” :O
    Twój Tomek ma najlepsze pomysły nocami – jak Dziubas.
    Pamiętam jak na wakacjach wiejskich jako dziecko obserwowałam jeże, które przychodziły wieczorami na gnojówkę sąsiadki :D Śmiesznie niuchały :D

    Odpowiedz
  4. ~roksanna

    Od czasu do czasu jakiś jeż pokaże się w naszym ogrodzie. Nocne akcje tyczą się przeważnie ujadającego psa…chyba właśnie do księżyca ;p

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>