23 komentarzy


  1. Hahahaha rozbroił mnie ten duński film :D :D Ale wiesz co?! Przecież mogłaś właśnie odkryć, że znasz duński!! Spróbuj też na innych produkcjach. Hiszpańskie ( <3 ) mogą dać w kość, bo w zależności od regionu tę samą literę różnie się wymawia (śmieszy mnie to ich zapluto-sepleniące "tsss").

    Dzięki za nowe słówko: pleonazm. Bardzo ciekawe :D

    A propos oczu- kiedyś w gimnazjum, przed klasówką z biologii, większość klasy przypominała sobie materiał z notatek. Ktoś zapytał pewną Rokę, czy wszystko umie, na co ona ze zgrozą wykrzyknęła, że umiała całe oko, ale wypadło jej z głowy!! Wszyscy tarzali się ze śmiechu, łącznie z Roką. Z wyjątkiej jednej dziewczyny, która nie zrozumiawszy żartu wykorzystała jedną z Twoich uniwersalnych min. Na drugi dzień Roka pokazywała wszystkim smsa od tej dziewczyny, która nie załapała żartu- dopiero w domu po szkole zaskoczyła i wyła ze śmiechu w smsie :P Coś w tym chyba jest, że lekarze nie kojarzą w ogóle żartów- ona jest dziś chirurgiem, natomiast moja siostra- radioterapeutka, śmieje się na komediach dlatego, że ja się śmieję :P :P

    Odpowiedz
    1. Ahaja

      Z Hiszpańskim mogłabym mieć problemy ze względu na szybkie mówienie. Z samym językiem w miarę OK, bo uczyłam się kiedyś i sporo pamiętam.
      Dobre z tym okiem wypadającym z głowy. Nie wiem nic o lekarskim poczuciu humoru. Wiem natomiast, że przed egzaminem poczucie humoru może być bardzo zaburzone :)

      Odpowiedz

  2. Hahahaha! Moje alter ego!
    Też jestem pół-głucha i sto razy dziennie pytam Dziubasa „Cooo?!”. Ja chyba przez jakieś tam niegdysiejsze zapalenia ucha, choć swoją drogą Bob też od jakiegoś czasu piszczy.
    I właśnie – Dziubasa to mogę się dopytywać milion razy ale gorzej z innym rozmówcą i wiesz co? Stosuję te same triki :D :D :D Nieraz jak widzę dziwną reakcję rozmówcy, to wiem, że na pewno wyszłam na kogoś, kto albo nie słucha i zmienia temat o 180 stopni, albo na stukniętą :D

    Odpowiedz
        1. Ahaja

          W „takim” filmie niemieckim, jak mam na myśli – język służy do czego innego :D

          Odpowiedz
    1. Ahaja

      W ogóle to myślałam, że tłumaczę z angielskiego. Nawet podobnie paszcze otwierali :D
      Faktycznie, czasami coś mi tam nie grało… Ale żeby nie zorientować się, że każdy dialog jest kompletnie pozbawiony sensu??? To chyba tylko ja tak potrafię :D

      Odpowiedz
  3. pankracja

    Ludzik swego czasu miała niedosłuch i ciągle było wielkie „cooo?”. Po usunięciu migdałka słyszy wszystko, szczególnie to, czego słyszeć nie powinna. Za to „posprzątaj pokój” nadal jakoś jej umyka…

    Odpowiedz
    1. Ahaja

      Już stawiam diagnozę: Syndrom gumowego uszka z niedosłuchem wybiórczym. :D Typowe i trudne do wyleczenia :D

      Odpowiedz
  4. Iksowa

    Duński film :D hahaha :D
    Czasami jak niewam podobne wpadki to żałuje, że nie ma kamery skierowanej na mnie :D jakbym to w końcu połączyła w jeden film to bym zdobyła wszystkie nominacje na najweselszą komedię :D

    Odpowiedz
    1. Ahaja

      Ze mnie to chyba tylko parodię z instruktażem „Co robić, aby zamknęli cię w milutkim pokoiku bez klamek” :D

      Odpowiedz
  5. roksanna

    ze słuchem to i ja mam problem, skutecznie zakłócają mi szumy, aby zrozumieć większość co do mnie mówią- tu intuicyjnie się domyślam ;p
    najgorzej jest z rozmowami przez telefon. Miałam swojego czasu taką rozmówczynię, co 2/3 nie wiedziałam co do mnie mówi ;pp ale akurat w tym przypadku nie zależało mi, żeby wiedzieć ;p a że przy okazji wyszłam na mało rozgarniętą, to mi akurat też nie przeszkadzało, i dobrze, jak się okazało po czasie ;p

    Odpowiedz
    1. Ahaja

      Oo! Właśnie: przez telefon to w ogóle tragedia. Zwłaszcza gdy dzwonią z ofertą, reklamą itd. One tam chyba przechodzą taki sam kurs, co kasjerki z Rossmanna – infantylnego seplenienia. Ale tych „rozmów” ja też nie żałuję :D

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>